|
Czekamy na Państwa listy!
E-mail: listy@matchmaker.pl Zastrzegamy sobie prawo skracania i redagowania publikowanych listów. |
|
Kochana Redakcjo! Po raz pierwszy wzięłam do ręki Wasze czasopismo. To dobrze, że pomyśleliście o ludziach samotnych, ale ta opłata 10 zł od osób odpisujących za każdy list myślę, że odstrasza wielu czytelników. Bo cóż o tym mogą powiedzieć biedni emeryci czy renciści? Ja sama miałam ochotę odpowiedzieć na kilka ofert, ale to przerasta moje skromne możliwości finansowe. Może lepiej byłoby pobierać skromną opłatę od osób ogłaszających się, niż odpisujących, ale to tylko taka moja skromna uwaga.
Z poważaniem
Dzień Dobry!!! Na wstępie listu serdecznie Was pozdrawiam oraz dziękuję za taką gazetę jaką jest miesięcznik "MATCHMAKER". To dzięki takim ludziom inni ludzie mają jeszcze nadzieję znaleźć za pośrednictwem Waszej gazety tę drugą ukochaną osobę. Dajecie niektórym ludziom ostatnią nadzieję, dlatego jeszcze raz Wam dziękuję. Za Waszym pośrednictwem ja również chcę zamieścić swoją ofertę mając nadzieję na znalezienie tej ukochanej osoby i jednocześnie mam nadzieję, że ją wydrukujecie. Dlatego też proszę o przesyłanie ewentualnie do mnie listów na mój domowy adres.
Z poważaniem
Droga Redakcjo
Jestem wdzięczna za cierpliwe zamieszczanie moich ogłoszeń. Na razie nie mam szczęścia, jeszcze nie spotkałam mężczyzny moich marzeń, a i piszą do mnie ludzie, którzy nie czytają dokładnie ogłoszeń lub nie spełniają podstawowych warunków. Wierzę jednak, że moje życie się odmieni, założę szczęśliwy związek i będę zasypiała i budziła się przy ukochanym człowieku. W końcu i na mojej ulicy zabłyśnie słońce. Jestem cierpliwa i wytrwała. Jeżeli poznam swoje szczęście, będziecie pierwszymi, których o tym zawiadomię.
H. Szanowna Redakcjo!
Znów kupiłam Twój miesięcznik i o dziwo, gdy zaczęłam go czytać natknęłam się na list, który potwierdził moje obawy - pisałam bowiem do kilkunastu Panów i od żadnego nie otrzymałam odpowiedzi. Zastanawiałam się dlaczego tak się dzieje? I prawdę mówiąc miałam te same podejrzenia co Pani , która pisała do was niedawno. Ponieważ to niemożliwe, żeby aż tylu mężczyzn się nie odezwało. Przecież kultura tego wymaga ażeby napisać i podziękować za otrzymany list. Znaczki nie są takie drogie. Dlatego teraz wstrzymam się od pisania do Panów i poczekam na listy od nich.
"Ryba" z opolskiego Droga Redakcjo!
W załączeniu przesyłam jeden list, który mam nadzieję szybko trafi do adresata - tak bardzo bym chciała by tym razem odpowiedział. Jestem tak bardzo samotna i jest to jedyna droga by skończyć z tym.
Dorota D.,
Szanowna Redakcjo! Kiedy dowiedziałam się w marcu o waszym istnieniu, pomyślałam sobie - to jest to. Ale dosyć szybko ochłonęłam kiedy na moją ofertę nie dostałam ani jednego listu. Poza tym stwierdzam, że niewiele jest ofert Panów, do których można napisać, ponieważ interesujący mnie Panowie po sześćdziesiątce poszukują Pani w wieku 18-45, 50, 55 lat. Ja mam lat 59, posiadam własne M-3, prawo jazdy. Chwaląc się dalej jestem dbającą o siebie przystojną brunetką typ cyganki czy hiszpanki o uzdolnieniach artystycznych. Bardzo proszę, wydrukujcie mój list. Niech Panowie po 60-tce realnie patrzą na pozostałe lata swego życia. Ala Witaj Droga Redakcjo!
Nazywam się Arkadiusz. Mam 24 lata i w chwili obecnej przebywam w Zakładzie Karnym w Łęczycy. Mimo to, że znajduję się w takim miejscu nie oznacza, że jestem człowiekiem złym i skończonym. Chcę wyjść stąd jak najszybciej i zacząć normalne życie, żyć poprostu jak normalny obywatel tego kraju. Mam ogromną nadzieję, że odnajdę swoją drugą połowę właśnie dzięki Wam, droga Redakcjo.
Z poważaniem
|
Miłość |
||
|
O nieba płynnych pogód,
Krzysztof Kamil Baczyński |
||
Powrót do
pierwszej strony miesięcznika Matchmaker.